wtorek, 18 grudnia 2018

"Deep. Stage Dive" Kylie Scott







"Głupie hormony. A faceci jeszcze głupsi."










   "Stage Dive" to jedna z lepszych serii, którą udało mi się przeczytać w tym roku. "Deep" to jej 4 tom, na który czekałam naprawdę długo i z ogromną niecierpliwością. Poprzednie w wspaniały sposób przypadły mi do gustu, więc na ten czekałam głodna następnej historii. Kiedy w końcu udało mi się chwycić go w ręce, wierzcie mi, nikt nie mógł mi go odebrać. 
   We wszystkich książkach Kylie Scott niesamowicie podobało mi się to, że bohaterowie wszystkich tomów występują również momentami w innych historiach, dlatego kończąc tom o Malu nie musimy płakać, że już o nim nie poczytamy, bo w kolejnych tomach dalej jest o nim mowa. To niesamowite, że autorce udało się stworzyć jedną, tak bardzo rozwiniętą historię oraz bohaterów, dzięki czemu kończąc tom o naszym ulubionym członku zespołu nie musimy zapłakiwać się na śmierć, że nigdy więcej nie dowiemy się, co będzie dalej.




   Ben to ostatni singiel z zespołu "Stage Dive". Przystojny i diabelnie utalentowany. Jego zdolności gry na basie przyciągają stada fanek, a on nie stara się im opierać skoro jest wolnym duchem. Lizzy z kolei to miła, grzeczna i porządna dziewczyna, która studiuje i pracuje. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że dziewczynki takie jak ona nie zakochują się w gwiazdach rocka.
Jednak mimo to, na sam widok basisty przyśpiesza bicie jej serca. Nie tylko jej się podoba - on staje się obsesją. Dziewczyna - mimo że zdaje sobie sprawę z tego, że podrywanie mężczyzny na dłuższą metę na nic się nie zda - w końcu dopina swego. Upojna noc w Las Vegas - jednorazowa sytuacja - okazuje się zostać w pamięci obojga na całe życie - za sprawą testu ciążowego, na którym pojawiają się dwie różowe, wyraźne kreski... 



   Szczerze mówiąc, od pierwszego tomu tej serii nie za bardzo przepadałam za Benem. Nie potrafię stwierdzić nawet dlaczego, po prostu tak było. Wydawał mi się chamski i jak na dorosłego mężczyznę, zachowywał się jak dziecko. Mimo to, od razu po skończeniu trzeciego tomu chciałam chwycić za ten. Głównie dlatego, że bardzo polubiłam Lizzy i byłam ciekawa jak zachowa się Ben w stosunku do dziewczyny. Podczas czytania z każdym rozdziałem zaczynałam go coraz bardziej lubić - ku mojemu zaskoczeniu, bo nie sądziłam, że uda mi się zapałać do niego cieplejszymi uczuciami. Ben okazał się kompletnie kimś innym, kimś, kogo nie znałam wcześniej - ograniczona ilość informacji o nim, w wcześniejszych tomach sprawiała, że odebrałam go odrobinę inaczej. Tutaj jednak autorka uratowała w pewnym stopniu jego wizerunek, za co prawdziwe brawa! 


   Powieść jest ciekawa i intrygująca, jednak zdecydowanie za bardzo przewidywalna. Czasami autorka popisała się jakimiś zwrotami akcji, które wprawiły nas w osłupienie, jednak nic poza tym. Całość jest przyjemna, ciekawa i przede wszystkim bardzo dobrze napisana. Mimo że z łatwością da się przewidzieć przyszłość bohaterów czytanie tej pozycji sprawiło mi ogromną radość. Bohaterowie skradli serce, a autorka przekonała do tego, że jej powieści warte są poświęconego im czasu i  z ogromną ochotą chwycę za każdą następną powieść, jaka wyjdzie spod jej pióra. 




   Jest to najprawdopodobniej ostatni tom serii "Stage Dive" więc pozwolę sobie zrobić krótkie podsumowanie całej serii. Całość jest wspaniała i bardzo wciągająca, więc jeżeli macie jakieś wahania czy brać się za nią, czy nie - zdecydowanie polecam wam zakończyć rozmyślenia na ten temat i wziąć się do roboty :) 
Gdybym miała stworzyć ranking, na którym znalazłyby się wszystkie tomy tego cyklu (od najlepszego do najgorszego) prezentowałby się tak:
1. "Play. Stage Dive" tom II
2. "Lead. Stage Dive" tom III
3. "Deep.Stage Dive" tom IV 
4. "Lick. Stage Dive" tom I 




Książka: Deep. Stage Dive 
Tytuł oryginału: Deep (Stage Dive #4) 
Autor: Kylie Scott
Tłumaczenie: Marcin Kuchciński 
Ilość stron: 280 
Seria: Stage Dive
Data wydania: 20.11.2018 
Wydawnictwo: Editiored 

Zapraszam również na recenzję: 
I tom --> Klik :)
II tom --> Klik :)
III tom --> Klik :)



Za możliwość przeczytania tej książki z całego serca dziękuję Wydawnictwu Editiored! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj!
Witam Cię serdecznie w moich skromnych progach.
Moje królestwo staram się prowadzić skrupulatnie i starannie. Jednak jak wiadomo każdemu, nie wszystko jest idealne, dlatego jeżeli masz jakieś uwagi lub pomysł na ulepszenie bloga, to pisz śmiało! Każdy pomysł jest na wagę złota. Każdą radę bądź sugestię przemyślę dokładnie.
Jestem blogerką, dlatego zależy mi na wyświetleniach i obserwatorach. Jeżeli podoba się Ci się to, co robię, zostaw komentarz pod postem lub dołącz do obserwatorów bloga :)
Lubię wiedzieć, że moje słowa do kogoś docierają, a nie idą na wiatr.
Tak więc nie przedłużając zapraszam do mojego świata, gdzie książki stanowią jego centrum.