czwartek, 30 czerwca 2016

,,Say it'' Paula Bartosiak - recenzja



,,To niesamowite, jak człowiek może docenić takie małe rzeczy, jak zwykłe chodzenie czy bieganie. Każdy z nas powinien cieszyć się małymi rzeczami, a mimo wszystko doceniamy je dopiero wtedy, gdy je tracimy. Nasze mózgi są tak zaprogramowane, że nieświadomie wolimy narzekać niż cieszyć się tym, co posiadamy. Prawda jest taka, że nie docenimy możliwości poruszania się, dopóki nie stracimy władzy w nogach''




   Natalia to nastolatka taka jak każda. Nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jest nieśmiała i pogodna, aż do wielkiej metamorfozy, do której przekonała ją jej siostra. Zaczyna ubierać się atrakcyjniej niż dotychczas i wszyscy nagle zauważają istnieje dziewczyny imieniem Natalia. Natt wraz ze zmianą ubrań, zmienia charakter. Dziewczyna zmieniając siebie, nie wie, że życie również potrafi nas zaskoczyć w najbardziej nieoczekiwanym momencie.



,,Inhale the future, exhale the past*''




   Wkrótce Natalia, oprócz ubrań i kosmetyków starszej siostry, zdobywa jej byłego chłopaka, Jaysona, a poznany na plaży uroczy Dylan staje się jej najlepszym na świecie przyjacielem. Dziewczyna musi poradzić sobie nie tylko z toksycznym związkiem, ale również musi pokazać, że jak na swój wiek, jest dojrzała i potrafi pomóc przyjacielowi w sytuacji, która tak naprawdę jest bez wyjścia.



,, To była tylko niewinna miłość.  
Ale jest jedna rzecz której mnie nauczyła 
 To nieoczekiwanie na zbyt wiele 
Nie potrzebuję wiarygodnego dotyku...''



   "Say it" pokazuje życie zwykłej nastolatki, która zaczyna dorastać i wchodzić w dorosły świat. To co ukazane jest w tej książce, daje nam w niektórych momentach do myślenia. Poruszone problemy można porównać do naszych codziennych, jednak są też takie, z którymi nie mamy do czynienia, a nawet nie chcielibyśmy mieć. 
Po przeczytaniu tej książki ma się swego rodzaju niedosyt. Chcemy więcej, jednak boimy się po nią sięgnąć. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Zakochałam się w całej historii i okładce. Okładka sama w sobie potrafi zwrócić na siebie naszą uwagę.Miłość, zdrada, strach, tajemnice i ból po stracie, to wszystko miesza się w tej książce. Raz się śmiejemy, a stronę dalej dowiadujemy się czegoś, co kasuje uśmiech i wywołuje łzy w oczach lub złość. 


,,- Wody! - usłyszałam nagle krzyk dobiegający z pokoju siostry. Kiedy tam weszłam,zobaczyłam Grace leżącą na łóżku. Ledwo żyła. Resztkami sił błagała mnie o szklankę wody. Uśmiechnęłam się pod nosem na ten bezcenny widok. - wody! - powtórzyła.- Ale że co? Odeszły Ci? - naigrywałam się, stojąc w progu.''





* Inhale the future, exhale the past (ang.) - ,,Wdychaj przyszłość, wydychaj przeszłość''




Książka: Say it
Autor: Paula Bartosiak
Liczba stron: 372
Wydawnictwo: Novae res
Data wydania: 31 stycznia 2016 



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Novae res!



6 komentarzy:

  1. Niestety nie widzę, by ta książka mnie urzekła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę koniecznie przeczytać :) Coś czuje że wpadnie w mój gust :)

    Obserwuje :) Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do przeczytania! Jest naprawdę bardzo fajna!
      Dziękuję Ci bardzo, że dołączyłaś do obserwatorów! :D
      Bardzo mnie to cieszy :D
      Ślę buziaczki :**

      Usuń
  3. Okładka faktycznie jest bardzo intrygująca, podoba mi się i na żywo wygląda pewnie jeszcze lepiej. Sama nie kupiłabym tej książki, ale być może znajdę ją w bibliotece, kiedy będę szukała czegoś do czytania. Ale najpierw muszę uporać się z moim wakacyjnym stosikiem książkowym :)

    Pozdrawiam ciepło, bookworm :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest naprawdę wspaniała :)
      Zwraca na siebie uwagę ;)
      Jak będziesz miała szansę to warto ją przeczytać :))
      Ślę buziaczki :**

      Usuń

Witaj!
Witam Cię serdecznie w moich skromnych progach.
Moje królestwo próbuje prowadzić bardzo starannie, jednak nie wszystko mam idealnie, dlatego jeżeli widzisz jakieś błędy lub masz pomysł na ulepszenie mojego świata, pisz śmiało!
Każdy pomysł bądź sugestie przemyślę dokładnie.
Jestem blogerką, dlatego zależy mi na wyświetleniach i obserwatorach, jeżeli podoba się Ci się to, co robię, zostaw komentarz pod postem lub dołącz do obserwatorów bloga :)
Lubie wiedzieć, że moje słowa do kogoś docierają, a nie idą na wiatr.
Tak wiec zachęcam Cię do komentowania i zaglądania do Książek według Wiktorii.
Ślę buziaki :**