środa, 16 grudnia 2015

Niebo jest wszędzie, koniec czy dopiero początek ?

Hejka kochani !
Dziś środa, a ja po chirurgu ... i nie mam już gipsu !
Zdjął mi go i kazał chodzić z opaską elastyczną na stopie do 6 stycznia.
Z gipsem się pożegnałam, ale jeszcze nie z kulami ;D Przykre, ale prawdziwe ;*
Dziś z tatą będę ćwiczyła matematykę, bo jutro mam pisać sprawdzian, którego nie pisałam ;/
Mam nadzieję, że nie będzie tak źle ...
Muszę Wam powiedzieć, że wczoraj zaczęłam książkę ,, Niebo jest wszędzie '' Jandy Nelson


I nie spodobał mi się jej początek ... jednak teraz, kiedy jestem w połowie, jestem wzruszona ... 
Bardzo mi się spodobała, nie tak bardzo jak ,, Delirium '' Lauren Oliver, ale może być.
Dalej stoję w miejscu z ,, requiem '' Lauren Oliver, ponieważ nie umiem jej skończyć. Tak bardzo mi się spodobała, że czytam po raz kolejny 1 część, z nieskończoną 3. Taka jestem .... czyli bardzo dziwna ....
Mam nadzieję , że Wam mija dzień dziś milutko *-* Każdy zasługuje na promień słońca, w taki brzydki dzień ;D Muszę uciekać, bo zaraz tata wróci do domu i już nie popisze ;* 
Odmeldowuje się ...
Bez odbioru.

wtorek, 15 grudnia 2015

Niebo jest wszędzie, czyli o początku.

Hejka kochani !
Byłam dziś pierwszy raz w szkole z kulami :/ To był dramat ...
Moja kochana klasa, nawet nie zauważyła, że potrzebuję pomocy. W szkole nie mam windy więc po schodach musiałam biegać, nie dosyć, że z kulami to jeszcze z plecakiem ....
Kochana Natalia pomogła mi najbardziej ze wszystkich. Wzięła mi, potem plecak i czekała kiedy w ślimaczym tempie wchodziłam po schodach. Jestem jej naprawdę wdzięczna ! Jesteś super Natalia, dziękuje!
Co jeszcze mnie dziś spotkało ? Chciałam wziąć zacząć nową książkę czyli ,, Niebo jest wszędzie '' Nelson Jandy, jednak jeszcze nie skończyłam ,, requiem '' Lauren Oliver. Jeszcze tego nie skończyłam, bo nie chcę kończyć. Więc, czym dłużej będę czytała, tym mniej smutku mi przyniesie koniec. Tak więc czytam ....


Miałam dziś kartkówkę z francuskiego, o której nie miałam pojęcia. Najlepsze jest to, że napisałam ją chyba na 5. Osobiście z francuskiego, jestem taka beznadziejna, że bardziej nie można, więc 5 z kartkówki to szok :)) Myślę, że dziś to mimo wszystko był fajny dzień ! Mam nadzieję, że Wam też miło upłyną ....
Odmeldowuje się ....
Bez odbioru.

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Czytnik pełny.

Hejka!
Nadszedł, niechciany poniedziałek ;/
Mi za to humor sprzyja, bo ściągnęłam nowe książki na czytnika :*
A co dokładniej ? Chętnie Wam je wymienię :D
1. ,, Gone- niepokój '' Grant Michael


* ,, Gone- głód '' Grant Michael


* ,, Gone-kłamstwa '' Grant Michael


* ,, Gone- plaga '' Grant Michael 


* ,, Gone- Ciemność '' Grant Michael


* ,, Gone- światło '' Grant Michael 


2. ,, Niebo jest wszędzie '' Nelson Jandy


3. ,, Neva '' Grant Sara

4. ,, W otchoni '' Beth Revis


* ,, Miliony słońc '' Beth Revis 


* ,, Cienie ziemi '' Beth Revis 



Tak, więc mam co czytać :)) Dziś kończę ,, requiem '' Lauren Oliver i zaczynam książkę z wyżej wymienionych numer 2 ,, Niebo jest wszędzie '' Nelson Jandy :))
Bardzo spodobał mi się jej początek, więc myślę,że całość przypadnie mi do gustu ;))
Udało mi się dziś zrobić pierniki i je ozdobić na zajęcia i zrobić bałwana z skarpetki :D
Teraz biorę się na moment za poprzeglądania internetu i potem za książkę ;P
Odmeldowuje się ...
Bez odbioru.

niedziela, 13 grudnia 2015

Skończyć czy nie kończyć ...

Hejka kochani !
Mamy wieczór niedzieli, a ja muszę się pochwalić przeczytałam już 2 część ,, Delirium '' Lauren Oliver czyli ,, pandemonium '' i jestem w połowie ,, requiem ''


Powiem Wam coś w sekrecie ! Nie chcę końca tej historii ! Nie chcę !
Na samą myśl, że mam nie długo koniec książki, chce mi się płakać do końca życia ! Nie spodziewałam się, że ta książka mnie tak wciągnie. Na pewno, napiszę recenzję ,, delirium '' w przyszłym tygodniu. Jestem tak zachwycona tą książką, że aż mi się słabo robi !
Bez recenzji Wam ją kochani polecam ! 
Życzę Wam miłego wieczoru i miłego poniedziałka .... jeżeli to w ogóle jest możliwe ....
Muszę Was przeprosić,bo muszę iść dalej czytać ! Ta książka jest jak narkotyk !
Odmeldowuje się ....
Bez odbioru.

piątek, 11 grudnia 2015

Kończę pierwszą, zaczynam drugą.

Hejka !
Dziś mam straszny dzień ! Straszny ! Bardzo chcę iść na magis, ale strasznie się boję, że nie dojdę.
Do tego, codziennie z tatą muszę siedzieć wieczorem i ćwiczyć matematykę ;((
Pomocy !
Mam dosyć, a na myśl, że tata jutro ma wolne, słabo mi się robi !


Nic na to jednak, nie poradzę. Nie umiem matematyki i nic na to nie poradzę. Nic!!
Jestem humanistką ( mimo, że z polskim też jakoś słabo mi idzie ;P ) i matematyki nie rozumiem i nie umiem !
Porażka ! ,, Delirium '' Lauren Oliver pomaga mi jakoś przez to przejść. Wczoraj doczytałam do 90% i na razie tak jest. Myślę, że do jutra powinnam skończyć tą książkę i możliwe, że zacznę drugą część

czyli ,, Pandemonium '' Lauren Oliver
Recenzję wstawię NA PEWNO w przyszły tygodniu, ale nie mogę obiecać, że w poniedziałek, ponieważ to zależy od tego czy idę do szkoły. Tata mówi, że mam siedzieć w domu i chyba tak zrobię, ale tego jeszcze na 100 % nie wiem :))
W tej chwili robię pierwiastki :(( POMOCY !
Nic z tego nie rozumiem ..... Biorę się dalej do roboty !
Odmeldowuje się ...
Bez odbioru. 

czwartek, 10 grudnia 2015

Ucieczka w Delirium, świetne wyjście.

Hejka kochani ;))
No, więc tata wyszedł na zebranie, które rozpoczyna się o godzinie 17;15 :((
Nie wiem, co ze mną będzie, kiedy dowie się o proponowanych ocenach na semestr. Będę biedna,................  oj tak.
No, ale mam gdzie uciec myślami :)) A dokładniej do książki ,, Delirium '' aurora Lauren Oliver.


,, Delirium '' autora Lauren Oliver 

Niesamowita książka, na razie jednak więcej nie zdradzam, bo osobiście przeczytałam dopiero 60% książki. Nie mówię dokładnej strony, bo czytam na czytniku i tak pokazuje mi się tylko procent przeczytanej książki. Nie strony, ...... a szkoda.
Recenzję wstawię w następnym tygodniu, bo jutro lub w niedzielę skończę tą część i zacznę kolejną czyli ;


,, Pandemonium '' autora Lauren Oliver. 

Szczerze Wam zdradzę, że nie mogę się doczekać, aż zacznę drugą część :D Mam ją już i czeka, aż skończę pierwszą część :)) Biorę się do czytania, a Was na razie żegnam :)) 
Odmeldowuje się ....
Bez odbioru.

środa, 9 grudnia 2015

Jedno małe kłamstwo - recenzja


Książka; Jedno małe kłamstwo
Seria; Ten Tiny Breaths
Wydawnictwo; Filia
Ocena; 9/10 


                  Moja przygoda z tą książką zaczęła się przypadkowo. Moja mama słyszała o pierwszej części, i powiedziała, że warto ją przeczytać, więc to zrobiłam. Ściągnęłam pierwszą i drugą część tej książki na czytnika i kiedy szłam do szkoły włączyłam jedną i zaczęłam czytać. Pod koniec zrozumiałam, dlaczego coś mi na początku nie grało, ..... zaczęłam od drugiej części. Części nie są, związane ze sobą tak bardzo treścią, dlatego nawet zaczynając od drugiej, rozumie się ją.

                 O autorce tego dzieła, słyszałam już wcześniej i po przeczytaniu tej książki nie zdziwiłam się, że jest świetnie napisana. Zaskoczyła mnie trochę treść .....

'' Nie nienawidzę cię, Reagan [ ... ] Być może zabiję cię podczas snu, ale gdy będę to robić, pomyślę o tobie czule. '' 

                 Jest to historia opowiadająca życie Livie, która po stracie rodziców w wypadku samochodowym i uratowaniu swojej siostry Cleary z narkomanii. Trafia do Princeton z całym życiem zaplanowanym w najmniejszych szczegółach, najpierw zdać na studia medyczne, później poznać porządnego faceta i wyjść za mąż. Jednak wszystko to rujnuje jej siostra, która urodziła się imprezową laską i nie raz sypiała z facetami spotkanymi na imprezie, jej współlokatorka, która również jest niezłą imprezowiczką i chłopak Ashton poznany na pierwszej imprezie. Ashtona, Livie kompletnie nie planowała. Jest to chłopak przystojny, arogancki i który jest pożądaniem każdej dziewczyny. To chłopak, od którego najlepiej trzymać się z daleka i Livie o tym wie ..... jednak, nie umie się na to zdobyć, chłopak pociąga ją, jak jeszcze nikt, nigdy. 
Livie na początku próbuje wszystko analizować i wybierać najlepsze rozwiązanie, rozwiązanie które podobałoby się jej zmarłym rodzicom ..... Jej lekarz uświadamia jej, że popełnia błędy, jednak ona dopiero po pewnym czasie zaczyna wszystko rozumieć ...... Książka ,, Jedno małe kłamstwo '' pokazuje jak zwykła dziewczyna, która przeszła bardzo dużo cierpienia i bólu, walczy o swoje życie i miłość, której kompletnie się nie spodziewała. Pokazuje jak to jest mieć wsparcie w rodzinie, chociaż tak nie licznej i jak można żyć, mimo straty najważniejszych osób w bardzo młodym wieku. 
                
                  Moim zdaniem, książka jest niesamowita i wciągająca.Czytając tą książkę odczuwa się emocje bohaterki i jej przeżycia. Osobiście podczas czytania nie umiałam przerwać, tak mnie zafascynowała ta książka !
 Polecam ją gorąco każdemu ! 


'' - W jaki sposób, dowiedziałaś się, jak żyć ?
- Metodą prób i błędów, Livie. To jedyny sposób jaki znam  ,, 

Raz tak .... raz siak ...

Hej!
Dzisiaj o 9 byłam w szpitalu, a dokładniej u chirurga..... i co ?
Dostałam szynę na nogę i za tydzień mam iść na kontrole, chyba po gips ;/
Ehh, ja to mam pecha ;/ Na święta w gipsie, bosko !
No, ale nic nie zrobię, mówi się trudno. Dobrze,że przynajmniej w poniedziałek idę do szkoły !
W domu, już nudno się robi ....
Siedzę w domu i książkę czytam, cały czas, aż mnie oczy bolą od liter.


No, ale nie ma co narzekać, jak wrócę do szkoły, znów będę narzekała na brak czasu, tak to już w tym życiu jest :))
Trzeba zacisnąć zęby i iść dalej, mimo  wszystko :))
Mam dla Was niespodziankę :)) Otóż dziś wstawię recenzję książki ,, Jedno małe kłamstwo '' autora K.A.Tucker 

Biorę się do pisania, więc czekajcie cierpliwie :P
Odmeldowuje się ...
Bez odbioru.

wtorek, 8 grudnia 2015

Za co ?

Hejka kochani !
Nadszedł wtorek :D Na pocieszenie Was powiem, że za trzy dni piątek ;P


Tak, piątek, a ja jutro idę do szpitala po gips :D Super ...
Najbardziej niszczy mi jednak humor, myśl, że mam TYLE roboty.
Moja Pani z polskiego poprosiła w piątek, abym zrobiła dwa hełmy na jasełka. Powiedziałam, że zrobię przez sobotę i niedzielę, i je przeniosę w poniedziałek. Jeden hełm zrobiłam w sobotę, a drugi robiłam w niedziele, i pod wieczór, kiedy pojechałam do szpitala, nie dokończyłam go, wróciłam do domu była 1 w nocy, więc położyłam się spać. Rano, w poniedziałek, mój brat zaniósł jeden hełm do mojej koleżanki i ona go zawiozła do szkoły, jednak szkoda, że nie słyszałam jak moja Pani z polskiego mnie chwali :(( Bardzo jej się spodobał ten hełm i podobno bardzo mnie chwaliła, co jest u niej rzadkością. Tak więc, szkoda. Dziś muszę zrobić, jeszcze gwiazdę betlejemską, aby moja koleżanka  jutro, ją zawiozła do szkoły.
Tak więc, jak zawsze mam mnóstwo roboty. No, ale muszę Wam powiedzieć, że zaczęłam kolejną książkę, a dokładniej ?
,, Delirium '' autora Lauren Oliver


Jestem na początku, więc nic na razie nie zdradzam mojej opinii. Kiedy ją przeczytam, możecie być pewni recenzji :))
Odmeldowuje się ...
Bez odbioru.

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Deska

Hejka !
Nie uwierzycie .... W niedziele miałam bardzo fajny dzień mimo, że byłam bardzo zmęczona.
No,ale miałam na godzinę 18 korki z angielskiego i było super, zresztą jak jest zawsze ....
Kiedy było po moich korkach, poszłam do kuchni zrobić sobie kolacje. Pokroiłam pomidora na desce do krojenia i wrzuciłam go do miski, a potem obróciłam się tyłem do deski i jednego nie zauważyłam ....
Że deska spada na moją stopę. Tak zaczęłam się drzeć, że tata i brat przylecieli bo myśleli, że mnie mordują.
Oczywiście noga tak spuchła,że z tatą do szpitala musiałam jechać. Kiedy dojechałam na oddział, była TAKA kolejna do rentgena i lekarza.
 O oczywiście jak już przyszła moja kolej, lekarka kazała mi usiąść na wózku i na nim jeździć. Wyglądałam jak debilka .... No, ale kiedy znów czekałam w kolejce do RTG poznałam super chłopaka ....
Nie dosyć, że zaczął ze mną rozmawiać, uśmiechać się, to jeszcze mnie podrywał .....
Kiedy trafiłam przed RTG zanim zaczęłam z nim rozmawiać, czułam się trochę skrępowana bo CAŁY CZAS się na mnie gapił i się uśmiechał :)) Non stop uciekałam wzrokiem i się uśmiechałam, ale szczerze powiem, też mi wpadł w oko ;D No kiedy odjechał znów do lekarza, a ja czekałam na RTG trochę posmutniał ... słodki był. No, kiedy byłam już po RTG i po 2h czekania do lekarza zostałam przyjęta i co się okazało ? Dostałam szynę na lewą nogę, i za trzy dni do szpitala po gips, jeżeli nie przestanie boleć mnie ta noga. Tak więc, znów cały tydzień czeka mnie siedzenia w domu. :P


Lekarka powiedziała,że mam szparę w kości .....
Porażka ;)) Mam nadzieję, że wy macie większe szczęście ....
Odmeldowuje się ...
Bez odbioru.

niedziela, 6 grudnia 2015

Mikołajki !

Hejka kochani !
I nadszedł dzień na który, każde dziecko czeka ..... MIKOŁAJKI !


Sama mam w domu młodsze rodzeństwo, więc wiem jak to jest, kiedy dziecko czeka na prezenty :3 Mój brat dostał 3 gry na Xbox'a i książkę ,, Harry Potter '' - po angielsku, ja też dostałam książkę tylko, że ,, The salem witch society ,, i jedną grę. Książki dostaliśmy po angielsku, po nasza mama w Wielkiej Brytanii mieszka i nam takie, rzeczy kupuje :D Mi i bratu książka po angielsku nie przeszkadza, bo dobrze znamy ten języki i sobie z książkami takimi radzimy :P
No, ale kochani wczoraj skończyłam książkę ( po polsku ) ,, Jedno małe kłamstwo '' autorki K.A.Tucker


Na razie, nic Wam nie zdradzę, ale możecie się spodziewać z tej książki recenzji, w kolejnym tygodniu ;D Teraz biorę się ponownie za książkę ,, Mroczne umysły '' autora  Alexandra Bracken .


Czytałam ją już raz, jednak zasługuje na kolejny :P Mam nadzieję, że Wy też czytacie coś ciekawego ;D
Jeżeli macie, jakąś ciekawą książkę, piszcie w komentarzach autora i tytuł, bardzo chętnie i ją także przeczytam :D
Odmeldowuje się ....
Bez odbioru.

piątek, 4 grudnia 2015

Moja praca

Hej !
Dziś tak jak planowałam wczoraj byłam w bibliotece :)) I nie uwierzycie ....
Robiłam chyba tydzień temu pracę plastyczną na konkurs o HIV. I tą pracę, moja nauczycielka wysłała na konkurs, który jak się okazało jest właśnie w tej bibliotece !
Jest to miejska biblioteka publiczna w Bytomiu. Tak jest na samym wejściu ten konkurs i wystawa prac biorących udział. Każdego chętnie zapraszam do wzięcia udziału i oddawania głosów na najciekawszą pracę! Moja praca została oznaczona numerem 16. Wstawiam zdjęcie, żebyście mieli pewność, która jest moja ;))

 Każdy może oddać po kilka głosów, więc są duże szanse na moją wygraną.
No a w piątek, czyli dziś, u mnie w szkole ,, Dzień Bytomia '' w który zamiast lekcji cały dzień są konkursy, zabawy i tak dalej. Ciesze się bardzo z tego powodu :))
 Po szkole mam wolontariat, a potem magis w kościele :))
Trzymajcie kciuki, za wygraną mojej pracy ;))
Odmeldowuje się ....
Bez odbioru.

czwartek, 3 grudnia 2015

Dawny ....

Hej !
Nie uwierzycie co mi się przytrafiło .... otóż w środę całą godzinę lekcyjną spędziłam z moją wychowawczynią. Gadałyśmy o ocenach i tak dalej, ale potem ona wpadła na pomysł, żeby zabrać się za przygotowania do konkursu, który nawiasem mówiąc jest w piątek. No i co? Jest kilka konkurencji, a dokładniej:
1. Rysunek węglem ( który robię, ale wygląda tak strasznie, że się zaraz popłacze)
2. Kabaret lub coś takiego, który ma trwać co najwięcej 5 min, po śląsku
3. Piosnka po śląsku ( w której również biorę udział )
4. 1 z 10 - teleturniej
I tak musiałam powiedzieć kto, według mnie powinien wziąć udział, w jakiej konkurencji. Powiedziałam kto powinien gdzie według mnie iść a ona ich wzięła. Teraz wszystkie te osoby, są wściekłe na moją wychowawczynie, bo nie wiedzą, że to ja ich w kopałam. I dobrze, że nie wiedzą. Tak więc nie dosyć, że śpiewam piosenkę po śląsku w piątek, to najlepsze w tym jest to, że nie znam tytułu, tekstu, ani nic o tej piosence, bo dowiem się dopiero jutro jaką śpiewam .... Bosko. Jeszcze w czwartek, czyli dziś mam kartkówkę z francuskiego .... Pociesza mnie jedna myśl, jutro mam 2 godziny okienka, więc skocze do biblioteki <3 NARESZCIE ! Tak tęsknie za książkami ! Bardzo mocno ! Teraz jestem taka zmęczona, że oczy mi się same zamykają, ale muszę najpierw pomalować paznokcie do końca, bo nie skończyłam, a ten obrazek węglem olewam, nie umiem rysować budynków, trudno! Nic mi przecież nie zrobią za to, że go nie przyniosłam, a muszę się położyć !
Mam nadzieję, że wy macie lepszy dzień ;*


Zaraz idę spać, ale teraz się z Wami, żegnam :*
Odmeldowuje się ....
Bez odbioru.

środa, 2 grudnia 2015

I co teraz ?

Hejka !
Wstawiam tego posta w nocy, ponieważ w dzień nie mam jak :-/
Mój tata ma wolne, więc w domu siedzi i nie mogę pisać :((  To trochę mnie rozśmiesza, że tak ukrywa tego bloga, ale wiem, dlaczego. Może się to wydawać dziwne, jednak nie chcę by ktoś z mego otoczenia ,, domu '' wiedział o tym blogu. Nie dlatego, że się go wstydzę, bo tak nie jest, ale dlatego, że wyjawiam  tutaj tyle rzeczy, których nikomu nie dałabym radę powiedzieć. Nie mówię moim rodzicom praktycznie nic( oprócz ,, co było w szkole i tak dalej '' ) a tutaj już tyle rzeczy powiedziałam, że jakby mój tata to przeczytał to bym nie umiała spojrzeć mu znów w oczy. Tak mam z Magdą, która wie o tym blogu i co najważniejsze, to czyta, nawet teraz ;* Kiedy z nią rozmawiam, to jest ,, normalnie ", ale potem mówię jej coś, co wcześniej wyjaśniłam na blogu, a ona mówi ,, wiem o tym '', i mam takie dziwne uczucie, na myśl, że dzięki temu, że czyta tego bloga, wie więcej niż moja własna rodzina. Nawet wy, chociaż mnie nie znacie, wiecie o mnie więcej niż ktokolwiek inny :P. To straszne .... Chociaż dobrze mi z tym :)). Nareszcie, dzięki temu wiem, że ktoś mnie poznał z charakteru, a nie z zachowania. Kocham was za to <3

A co dzisiaj robiłam ? No to siedziałam do 4 w nocy nad nauką ( czyli norma ) a potem poszłam do szkoły. Wróciłam, poszłam spać i uczyłam się, aż do teraz :(( No, ale jednak rzecz mnie trochę wytrąciła z równowagi, i nie daj mi spokoju, aż do teraz. Mój kolega i ja siedzieliśmy i się śmialiśmy dłuższy czas i potem koleżanka mówi ,, wyglądacie jak para '' i on spojrzał na mnie, zerwał się na równe nogi i ode mnie uciekł, jakbym miała jakąś chorobę. No nie powiem, trochę smutno mi się zrobiło. No, ale cóż, nie dziwie się mu, sama nie chciałabym ze sobą chodzić. Przykra prawda ://
I taka ostatnia sprawa :)) Niedługo, nie mówię kiedy, postaram się wstawić recenzję książki, ale jakiej to będzie niespodzianka :))
Czekajcie cierpliwie :))


Odmeldowuje się ....
Bez odbioru.