czwartek, 17 maja 2018

"Szkic" Olivia Samms







"Potrafię narysować prawdę o ludziach...
dosłownie." 










   "Szkic" można odebrać na wiele różnych sposobów. Jest to młodzieżówka, a do takich książek z zasady trzeba podchodzić dosyć ostrożnie, bo rzadko, kiedy można trafić na taką, która wywoła w nas emocje, zainteresuje i nie będzie po drodze irytować. Zaczynając tę pozycję nie za bardzo wiedziałam, czego się spodziewać, opis był intrygujący, a okładka przyciągająca uwagę, ale czy treść będzie na takim samym poziomie jak oprawa? Okazało się, że tak. To nie jest, bowiem zwykła młodzieżówka, to historia poruszająca mnóstwa tematów, które z każdą stroną dostarczają nam coraz większych wrażeń.


niedziela, 13 maja 2018

"Siostrzyczka" Sue Fortin





"Czasami najciemniej nie jest wcale w mroku bezgwiezdnej nocy, kiedy chmury przesłaniają blask księżyca. Czasami ciemniej jest pod naszymi powiekami, kiedy zamkniemy oczy i widzimy jedynie tańczące na nich iskierki."







   Kolejny thriller za mną. Przed zaczęciem tej pozycji podejrzewałam, że będzie to intrygująca i w pewnym sensie wstrząsająca książka, która zapewni mi dzień intensywnych wrażeń. Po skończeniu muszę przyznać, że bardzo dobrze mi się ją czytało, ale... no właśnie, coś mi nie pasowało. Czegoś zabrakło i sama nie za bardzo wiem, czego. Rzadko, chwytam po książki tego typu, ponieważ bardzo często jest tak, że nie potrafią one mnie zaskoczyć, nudzą i szczerze mówiąc, tracę na nie swój cenny czas. "Siostrzyczki" to pozycja interesująca i wciągająca, jednak posiada też ciemną stronę, potrafi porządnie zanudzić czytelnika niektórymi rozdziałami. 


wtorek, 8 maja 2018

"Domniemanie niewinności. Niewinna" Whitney G.






"- Przyszłam dać ci w końcu to, o co prosiłeś.
- Trochę za wcześnie na skok z mostu. 
- Mówię poważnie. 
- Ja też."








   "Niewinna" to druga z trzech części cyklu "Domniemanie niewinności". Po poznaniu pierwszej części tej serii nie spodziewałam się nie wiadomo jak wiele, podejrzewałam, że książka nie zaskoczy mnie wielkimi zwrotami akcji, czy rozbudowaną fabułą, ponieważ (podobnie jak  tom pierwszym) zawiera ona tylko 120 stron. Kolejny szesnasto-kartkowy zeszyt do kolekcji. Muszę jednak przyznać, że się pomyliłam. "Niewinna" mimo swojej ubogiej ilości stron zaskakuje czytelnika emocjami!  Najgorsze w tym wszystkim jest to, że pozycja kończy się w takim momencie, który aż zmusza do chwycenia po kolejny i ostatni tom cyklu, (którego ja pod ręką nie miałam).




niedziela, 6 maja 2018

"Domniemanie niewinności. Oskarżyciel" Whitney G.





"Pewnego dnia zapragniesz czegoś więcej niż seksu i to od tej, w której nigdy nie spodziewałbyś się zakochać. I która zmusi cię do uległości."








   Na samym starcie wspomnę, że ta książka ma tylko 128 stron. Czy tylko mnie ta ilość przeraża w takim samym stopniu, co odpycha? W takiej ilości trudno umieścić dobrą i interesującą fabułę, ponieważ ledwo się ona zacznie, a już się kończy. Właśnie to na samym początku nie pozwalało mi zdecydować, czy czytać tę książkę, czy może jednak chwycić za coś innego, grubszego? Wygrała ciekawość. Zaczęłam i ku własnemu zaskoczeniu bardzo się wciągnęłam. Nie powiem szkoda, że ta książka grubością przypomina szesnasto kartkowy zeszyt, jednak muszę przyznać, że bardzo dobrze się ją czyta. Jest intrygująca i  podoba mi się to, że została umiejscowiona w kancelarii adwokackiej, a główni bohaterowie są prawnikami. Zdecydowanie dodaje jej to uroku.  


"Gdy ktoś mnie okłamuje, przestaje dla mnie istnieć."