poniedziałek, 11 kwietnia 2016

,, Mroczne umysły '' Alexandra Bracken - recenzja






'' Gdy dziewczyna płacze, nie ma na świecie nikogo bardziej bezużytecznego niż chłopak.'' 








    To już nie jest świat, jaki znasz. Tutaj wszystko, jest inne. Gorsze, niebezpieczniejsze od rzeczywistości w jakiej żyjesz. Ten świat działa na innych zasadach. Chcesz żyć? Musisz być posłusznym. I tyle.
Każde dziecko wysyłane jest do obozów ,, rehabilitacyjnych '', które tak są nazywane, jednak wcale takie nie są. Nie pomagają, one ich niszczą od środka. Odmieńców trzeba się pozbyć. Takim odmieńcem jest Rubi...


'' Nie bój się. Nie pozwól, by to zauważyli. ''


    Dzieci nabywają umiejętności, które nie są do opanowania i każdy zaczyna się ich bać. Każde dziecko zostaje wysłane do obozu, gdzie ma podobno nauczyć się żyć z nimi, tak przynajmniej jest wmawiano rodzicom. Naprawdę, dzieci są traktowane, jak zbrodniarze, a najbardziej niebezpiecznych, zabijają. Najłatwiejsze wyjście. Dzieci dzielone są na kolory. Zieloni, żółci, niebiescy, pomarańczowi i czerwoni. Najbardziej niebezpiecznymi okazują się być czerwoni, którzy władają ogniem i pomarańczowi którzy mogą namieszać Ci w głowie myślami. Zmieniają wspomnienia, rozkazują i zabijają, tylko o tym myśląc. Rubi trafia do takiego obozu wydana własnoręcznie przez rodziców, którym wymazała przypadkiem wspomnienia. Wiedząc, że jeżeli wyjdzie na jaw, jej prawdziwy kolor, zostanie zabita, rozkazuje doktorowi przypisać ją do zielonych...


,, Najmroczniejsze umysły skrywają się za fasadą najzwyklejszych twarzy '' 


    Rubi ukrywa się, aż do momentu kiedy udaje je się po kilkunastu lata zbiec z obozu z kobietą, która podobno chce dla niej dobrze ... Podczas postoju na stacji benzynowej do uciekinierów dołącza się facet, którego przypadkiem dotyka Rubi i widzi jego wspomnienia i wie jedno. Musi uciekać... I to szybko. Dziewczyna ucieka ścigana, jednak dzięki małej nieznajomej, dziewczynce jej szansę do przeżycia wzrastają, jednak jaka jest możliwość ucieczki, kiedy każda osób zna jej twarz i jest warta bardzo dużą ilość pieniędzy?



'' Była też druga, ukryta, ledwo widoczna Ruby, która przez tak długi czas walczyła tylko o to, żeby być. To właśnie ją nosił w sercu Liam, nawet o tym nie wiedząc. To ona miała być zawsze przy nim i szeptać mu słowa otuchy. Powtarzać mu, że urodził się po to, by ścigać swoje marzenia. '' 


    W tej książce nie ma czasu na myślenie! Akcja pędzi a czytelnik próbuje ją dogonić, za wszelką cenę! Osobiście zaczynając, myślałam lekka lektura, która trochę mi zajmie, a jednak! Porwała mnie w wir problemów, kłamstw i oszustw, a do tego w piękną trochę w tamtym czasie niemożliwą miłość do innego człowieka. ,, Mroczne umysły'' to nie tylko książka, dla nastolatków. To książka, która pokazuje życie z innej perspektywy, perspektywy która nam, wydaje się nie możliwa. Jednak, czy na pewno? Jaką mamy pewność, że to nam się nie przydarzy..? Nie mamy żadnej. Książka Alexandy Bracken porwie cię i będzie trzymała do ostatniej strony, tej jakże pasjonującej książki.

,, Lepiej już było żyć w szarości, niż zostać pochłoniętym przez ciemność'' 




Książka; Mroczne umysły
Tytuł oryginału; The Darkest Minds
Autor; Alexandra Bracken
Tłumaczenie; Maria Borzobohata-Sawicka
Liczba stron; 456
Wydawnictwo; Otwarte
Data wydania; 2 kwietnia 2014r



Polecam każdemu, kto ma odwagę po nią sięgnąć! 







17 komentarzy:

  1. Kurcze dużo ludzi poleca mi tę książkę. Musze koniecznie po nią sięgnąc. Jak tylko znajdzie się czas i będzie ona dostępna w bibliotece:)
    htp://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi warto :) Naprawdę jest cudowna i po jej przeczytaniu, myśli się o niej nieustannie :)
      Mam nadzieję, że będzie w bibliotece :)
      I powodzenia w czytaniu!
      Ślę buziaki :**

      Usuń
  2. Recenzja jest super, sama przeczytałam tą książkę i do tej pory nie umiem wyrwać się z ich świata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją przeczytałam tak dawno, że nie pamiętam kiedy dokładnie, jednak tak mnie zachwyciła, że napisanie jej recenzji, nie było specjalnie trudne :)
      Razem, żyjemy w ich świecie :))
      Ślę buziaczki :**

      Usuń
  3. Bardzo ciekawa recenzja. Osobiście zastanawiałam się, czy nie zacząć czytać tych książek, ale po Twojej recenzji w niedługim okresie powinnam po nie sięgnąć.
    Zapraszam również na mojego niedawno założonego bloga: http://alexinbookland.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że recenzja cię zachęciła do czytania :))
      Jako blogerce recenzenckiej o to mi chodzi :)
      Byłam na twoim blogu :) Masz śliczny nagłówek *.* Piękny jest :)
      Tylko jak robisz np. TAG, wstawiaj zdjęcia okładek książek, wtedy lepiej się czyta i tekst się nie zlewa :) Nie jestem mistrzynią czy kimś takim, po prostu ja tak robię i myślę, że tak się czyta lepiej :) To nie ma być krytyka, tylko podpowiedź ;)
      Powodzenia w blogowaniu, kochana! :))
      ślę buziaczki!

      Usuń
  4. Czytałam i bardzo mi się podobała ta część. Niestety o ile pierwsza mnie zachwyciła to następna już nie. :/
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z tobą :) Pierwsza to mistrzostwo, druga jest trochę inna i jakby pisana na siłę,, ale trzecia jest znów ciekawa i pełna niespodzianek :)) Mimo wszystko uwielbiam całą serię, bo ma wspaniałych bohaterów i bardzo fajną fabułę :)) W tych książkach wszystko jest zapięta do ostatniego guzika, co jest ogromnym plusem, dla autorki! :) Tylko ta druga część, ona mnie zniesmaczyła, jednak trzecia wynagrodziła mi szkody :))
      Również ślę buziaczki :**

      Usuń
  5. Kiedyś nie lubiłam tego typu książek, uważałam, że to nie dla mnie, ale od jakiegoś czasu sama siebie zaskakuje i wręcz porywam książki pełne akcji, niebezpieczeństw i przeplatające wątki fantastyczne. Mega zaciekawiła mnie fabuła, o której piszesz i bardzo podoba mi się cytat dotyczący bezużyteczności chłopaka, kiedy dziewczyna płacze. Chyba sobie go nawet zapiszę :D

    Pozdrawiam ciepło, bookworm z http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/ :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy przeczytałam tą książkę również zapisałam sobie ten cytat :)) Cieszę się, żę podoba Ci się moje zdanie na temat tej książki :))
      Ślę buziaczki :**

      Usuń
  6. Mimo że fabuła neipodobna, to z tymi dziećmi i kolorami trochę przypomniało mi Cherubińską serię Muchamore'a, którą bardzo dobrze wspominam i mam zamiar wrócić :)

    http://ksiegoteka.blogspot.com/
    Konkursik ^ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Recenzja super, nie czytałam tej książki ale zachęciłaś mnie do tego żeby po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze strasznie żałuję że nie mam czasu na czytanie książek. A jak już mam to często jestem tak zmęczona że decyduję się robić coś innego. A szkoda!
    Może w wakacje wreszcie zabiorę się wszystkie Hunger Games i naukę Quenyi -mam zamiar wejść w świat Tolkiena z kopem w postaci opanowanego elfickiego ;d
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    www.bellalicious.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Wcześniej nie słyszałam o tej książce, dziękuję! Recenzja bardzo ciekawie napisana, podoba mi się pomysł z tymi cytatami. Jak następnym razem będę robiła książkowe zakupy to skuszę się na nią ☺️
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie moja bajka, ale jak to mówią, każdy ma swoje zainteresowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego :) Masz rację, każdy ma inne gusty :)
      Ty nie lubisz tego gatunku, a ja kocham każdy :P
      Tak świat jest zbudowany i nie ma co się tym przejmować!
      Poszukaj dla siebie rodzaju powieści, która Cię zaciekawi :))
      Trzymam kciuki za powodzenie misji :))
      Ślę buziaczki :**

      Usuń

Witaj!
Witam Cię serdecznie w moich skromnych progach.
Moje królestwo próbuje prowadzić bardzo starannie, jednak nie wszystko mam idealnie, dlatego jeżeli widzisz jakieś błędy lub masz pomysł na ulepszenie mojego świata, pisz śmiało!
Każdy pomysł bądź sugestie przemyślę dokładnie.
Jestem blogerką, dlatego zależy mi na wyświetleniach i obserwatorach, jeżeli podoba się Ci się to, co robię, zostaw komentarz pod postem lub dołącz do obserwatorów bloga :)
Lubie wiedzieć, że moje słowa do kogoś docierają, a nie idą na wiatr.
Tak wiec zachęcam Cię do komentowania i zaglądania do Książek według Wiktorii.
Ślę buziaki :**