środa, 9 grudnia 2015

Jedno małe kłamstwo - recenzja


Książka; Jedno małe kłamstwo
Seria; Ten Tiny Breaths
Wydawnictwo; Filia
Ocena; 9/10 


                  Moja przygoda z tą książką zaczęła się przypadkowo. Moja mama słyszała o pierwszej części, i powiedziała, że warto ją przeczytać, więc to zrobiłam. Ściągnęłam pierwszą i drugą część tej książki na czytnika i kiedy szłam do szkoły włączyłam jedną i zaczęłam czytać. Pod koniec zrozumiałam, dlaczego coś mi na początku nie grało, ..... zaczęłam od drugiej części. Części nie są, związane ze sobą tak bardzo treścią, dlatego nawet zaczynając od drugiej, rozumie się ją.

                 O autorce tego dzieła, słyszałam już wcześniej i po przeczytaniu tej książki nie zdziwiłam się, że jest świetnie napisana. Zaskoczyła mnie trochę treść .....

'' Nie nienawidzę cię, Reagan [ ... ] Być może zabiję cię podczas snu, ale gdy będę to robić, pomyślę o tobie czule. '' 

                 Jest to historia opowiadająca życie Livie, która po stracie rodziców w wypadku samochodowym i uratowaniu swojej siostry Cleary z narkomanii. Trafia do Princeton z całym życiem zaplanowanym w najmniejszych szczegółach, najpierw zdać na studia medyczne, później poznać porządnego faceta i wyjść za mąż. Jednak wszystko to rujnuje jej siostra, która urodziła się imprezową laską i nie raz sypiała z facetami spotkanymi na imprezie, jej współlokatorka, która również jest niezłą imprezowiczką i chłopak Ashton poznany na pierwszej imprezie. Ashtona, Livie kompletnie nie planowała. Jest to chłopak przystojny, arogancki i który jest pożądaniem każdej dziewczyny. To chłopak, od którego najlepiej trzymać się z daleka i Livie o tym wie ..... jednak, nie umie się na to zdobyć, chłopak pociąga ją, jak jeszcze nikt, nigdy. 
Livie na początku próbuje wszystko analizować i wybierać najlepsze rozwiązanie, rozwiązanie które podobałoby się jej zmarłym rodzicom ..... Jej lekarz uświadamia jej, że popełnia błędy, jednak ona dopiero po pewnym czasie zaczyna wszystko rozumieć ...... Książka ,, Jedno małe kłamstwo '' pokazuje jak zwykła dziewczyna, która przeszła bardzo dużo cierpienia i bólu, walczy o swoje życie i miłość, której kompletnie się nie spodziewała. Pokazuje jak to jest mieć wsparcie w rodzinie, chociaż tak nie licznej i jak można żyć, mimo straty najważniejszych osób w bardzo młodym wieku. 
                
                  Moim zdaniem, książka jest niesamowita i wciągająca.Czytając tą książkę odczuwa się emocje bohaterki i jej przeżycia. Osobiście podczas czytania nie umiałam przerwać, tak mnie zafascynowała ta książka !
 Polecam ją gorąco każdemu ! 


'' - W jaki sposób, dowiedziałaś się, jak żyć ?
- Metodą prób i błędów, Livie. To jedyny sposób jaki znam  ,, 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj!
Witam Cię serdecznie w moich skromnych progach.
Moje królestwo próbuje prowadzić bardzo starannie, jednak nie wszystko mam idealnie, dlatego jeżeli widzisz jakieś błędy lub masz pomysł na ulepszenie mojego świata, pisz śmiało!
Każdy pomysł bądź sugestie przemyślę dokładnie.
Jestem blogerką, dlatego zależy mi na wyświetleniach i obserwatorach, jeżeli podoba się Ci się to, co robię, zostaw komentarz pod postem lub dołącz do obserwatorów bloga :)
Lubie wiedzieć, że moje słowa do kogoś docierają, a nie idą na wiatr.
Tak wiec zachęcam Cię do komentowania i zaglądania do Książek według Wiktorii.
Ślę buziaki :**