Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 września 2016

,,Anatomia zdrady'' Wojciech Wypler










''(...) ludzie kłamią niej więcej tak często, jak często powinni myć zęby, czyli około dwa razy dziennie''. 













„Biorę udział w konkursie „Wygraj konsultację terapeutyczną STRES-RESET z psychologiem

Wojciechem Wyplerem z okazji premiery jego książki „Anatomia zdrady”.






   W dzisiejszych czasach nasze życie opiera się na kłamstwach. Nie ma człowieka, który ,,nie kłamię'', albo ,, nie wyjawia prawdy'' jak to nazwiemy nie ma znaczenia. Kłamstwo to kłamstwo, a zdrada to zdrada. Nie zmienimy tego. Ludzie chcąc chronić swój wizerunek, albo nie ujawniać bolesnej prawdy, po prostu kłamią, albo jak to nie którzy mówią ,,wyjawiają pół prawdy''. Tak jest zbudowany świat, świat XXI wieku. Mamy telefony, komputery i Internet na co dzień, co dodatkowo kusi do kłamania i zdradzania naszych obecnych partnerów. Nie jesteśmy pokoleniem świętym i każdy z nas kłamię, jedni to robią w mało istotnych sprawach, a inni w rzeczach ogromnych i ważnych, nie zmienimy tego. Nie zmienimy natury ludzkiej, ale jest jedno co możemy zrobić. Możemy postarać się rozpoznać kłamstwo i go unikać, mamy możliwość obronić się przed rzucanymi w nas kłamstwami od osób nam bliskich. 




,,Masz prawo czuć to wszystko, co czujesz. Każdy negatywny stan emocjonalny jest bardzo ważnym sygnałem, który powinniśmy odczytać i wykorzystać do tego, aby skutecznie kierować własnym życiem i w przyszłości nie doznawać już dyskomfortu w podobnym nasileniu''.

czwartek, 25 sierpnia 2016

,,Alicja i lustro zombi" Gena Showalter






,,Wszystko, co nas otacza, zmienia się nieubłaganie. Dzisiaj jest zimno. Jutro nadejdzie upał. Kwiaty rozkwitają, potem więdną. Tych,których kochamy, możemy pewnego dnia znienawidzić .Życie... Życie wydaje się w jednej chwili doskonałe, a w drugiej wali się w gruzy. Doświadczyłam tego na własnej skórze (...); Zdruzgotało to każdą cząstkę mojego serca."









   ,,Alicja w Krainie Zombi" skradła moje serce. Zaczynając drugą cześć byłam pewna, że będzie taka sama, lub lepsza od pierwszej części. Ale się zawiodłam. Przykro mi to przyznać, jednak druga część jest o wiele gorsza od pierwszej. Nie mówię, jednak że mi się nie podobała! Podobała mi się, jednak nie w takim samym stopniu co pierwsza część serii.

sobota, 6 sierpnia 2016

,,Bez wytchnienia" Barbara Freethy - recenzja







"Wierzyła w związki, w wyroki losu i przeznaczenie. Nic nie działo się przypadkiem. Wszystko zawsze miało swój cel."








   ,,Bez wytchnienia" to pierwsza książka autorki Barbary Freethy, po jaką sięgnęłam. Początkowo uważałam, że nie ma w niej nic niezwykłego. Po pierwszym rozdziale jednak ukradła mi serce. ,,Bez wytchnienia" to połączenie książki młodzieżowej, wspaniałego kryminału i thrillera. Zostałam wciągnięta w wir wydarzeń i tajemnic.W tej książce nic nie jest pewne. Wszystkie moje przypuszczenia co do finału tej książki zmieniały się z każdym rozdziałem, z każdym rozpoczętym wątkiem. Właśnie nieprzewidywalnością autorka skradła moje serce. W powieści pisarka zawarła wszystko co kocham i przypomniała mi dlaczego uwielbiam czytać książki i zagłębiać się w ich fabule. Bohaterowie są dopracowani w każdym aspekcie. Powieść pisana jest z punktu widzenia kilku osób, jednak najczęściej są nimi Dylan i Catherine, którzy są jej głównymi bohaterami. 



wtorek, 12 lipca 2016

,,Heaven: Miasto elfów'' - Christoph Marzi





„Opowieść została spisana, problem w tym, że zaginęła bez śladu, jak moje serce.” 









   Londyn. Miasto piękne i bardzo często opisywane jako zaczarowane. I w tej powieści autor, pokazuje nam magię jaką rozsiewa Londyn i jego uroki, które nie raz już rozkochały w sobie mnóstwo osób. ,,Nie oceniaj książki po okładce'' to mądre przysłowie, lecz to właśnie ona przyciąga naszą uwagę. Okładka mi zaimponowała i pokazała skrawek magii ukrytej między stronami. Nic dziwnego, że sama z siebie bardzo zechciałam ją przeczytać. 




,,Tego boimy się najbardziej. Kiedy już nikt o nas nie pamięta, umieramy naprawdę. To jest już rzeczywiście koniec.''



poniedziałek, 4 lipca 2016

,,Siła wiary'' Sandra Orzelska - recenzja








,,Te same oczy - jej myśl rozbrzmiała głośno w mojej głowie. - To samo spojrzenie. 












   Rose May nie jest zwyczajną siedemnastolatką. Towarzyska, uśmiechnięta od ucha do ucha, zawsze otoczona gronem przyjaciół. Tak jest z pozoru. A naprawdę? To dziewczyna delikatna, romantyczka zawsze z nosem w książkach. Nie interesuje się modą i gwiazdami tak jak jej koleżanki i mama. Ona marzy tylko, żeby w przyszłości znaleźć się na miejscu ukochanych bohaterek książkowych.



"Podporządkowując się innym, jesteś jednocześnie marnym aktorzyną grającym w tle ich życia, marnując swoje własne."


piątek, 1 lipca 2016

,,Przekroczyć granice'' Katie McGarry - recenzja




,,Najgorszy rodzaj płaczu to nie ten, który wszyscy widzą - zawodzenie szlochem na ulicy, rozdzieranie szat. Nie, najgorzej jest, kiedy szlochem zanosi się dusza, i bez względu na to, co się zrobi nie sposób jej ukoić. Jej część więdnie i staje się blizną na tym fragmencie, który przeżył.''








   Echo Emerson z wesołej i lubianej dziewczyny staje się outsiderką z bliznami na rękach.
Nikt nie wie, co się przytrafiło dziewczynie, że nastąpiła taka ogromna zmiana. Sama tego dokładnie nie wie. Dziewczyna najbardziej na świecie pragnie jednego. Normalności, codzienności, która odeszła. Echo wie, żeby powrócić do normalności musi sobie przypomnieć zdarzenia z przeszłości. To jedyna jej szansa.
Na terapii u szkolnego psychologa Echo poznaje chłopaka o dość kiepskiej renomie - Noaha Hutchinsa. Na początku ich znajomości występuje wrogość i niechęć do siebie na wzajem, jednak z czasem przeradza się w uczucie, zrozumienie i bliskość. Wszystko układa się dobrze do momentu, kiedy oboje zdają sobie sprawę, że tajemnice nigdy nie pozwolą im być razem.



,,Uwielbiałam te oczy. Czekoladowo-brązowe, z figlarnym błyskiem gotowym podpalić świat.’’

czwartek, 30 czerwca 2016

,,Say it'' Paula Bartosiak - recenzja



,,To niesamowite, jak człowiek może docenić takie małe rzeczy, jak zwykłe chodzenie czy bieganie. Każdy z nas powinien cieszyć się małymi rzeczami, a mimo wszystko doceniamy je dopiero wtedy, gdy je tracimy. Nasze mózgi są tak zaprogramowane, że nieświadomie wolimy narzekać niż cieszyć się tym, co posiadamy. Prawda jest taka, że nie docenimy możliwości poruszania się, dopóki nie stracimy władzy w nogach''




   Natalia to nastolatka taka jak każda. Nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jest nieśmiała i pogodna, aż do wielkiej metamorfozy, do której przekonała ją jej siostra. Zaczyna ubierać się atrakcyjniej niż dotychczas i wszyscy nagle zauważają istnieje dziewczyny imieniem Natalia. Natt wraz ze zmianą ubrań, zmienia charakter. Dziewczyna zmieniając siebie, nie wie, że życie również potrafi nas zaskoczyć w najbardziej nieoczekiwanym momencie.



,,Inhale the future, exhale the past*''


wtorek, 7 czerwca 2016

,,Kołysanka'' Sarah Dessen - recenzja






 ,,Nie miałam już złudzeń co do miłości. Była, mijała, i albo pozostawiała po sobie zniszczenia, albo nie. Niezależnie od treści piosenek, ludziom nie jest dane trwać przy sobie na zawsze.''










   Remy to dziewczyna doświadczona. Miała tylu chłopaków, że już sama nie potrafi ich wymienić. Zrywa zawsze w idealnym momencie. Między początkowym romantycznym uniesieniem, a przed wystąpieniem pierwszych oznak zaangażowania. Zawsze taki sam schemat, zawsze takie samo zrywanie. Remy dzięki matce, która właśnie szykuje się do piątego małżeństwa wierzy, że miłość nie istnieje i sama ma serce z kamienia. W każdym związku wiedziała, jaki po kolei postąpić, żeby w odpowiednim momencie związku zerwać z chłopakiem. Wszystko się jednak zmienia, kiedy na jej drodze staje roztrzepany Dexter.


środa, 11 maja 2016

,,Master'' Olgierd Świerzewski - recenzja [PRZEDPREMIEROWO]





"Chcę powiedzieć tylko tyle, że jeśli ktoś ci do głowy nawsadzał, że masz osiągnąć sukcesy, że będziesz kochana, spełniona i szczęśliwa, a zło zawsze zostaje pokonane, to kłamał, powiększając twoje rozczarowanie."






      Życie to gra. Masz albo szczęście i wszystko popędza twój sukces, albo zaraz spadasz na dno. Takie jest. Bezlitosne. Wszystkie nasze plany, najczęściej są rujnowane, przez coś. Najgorzej jest jednak w pracy-korporacji. Tutaj wszystko działa inaczej. Albo jesteś na wozie, albo pod wozem, nie ma innego wyjścia. To świat bez zasad, tutaj chodzi o jedno. O sukces. Każdy użyje sztuczek i oszustw, tylko żeby wejść na szczyt i tam pozostać. To jest gra. I jest tylko jedno pytanie. Czy masz tyle siły, żeby wziąć w tej grze udział? Czy jesteś gotowy?



wtorek, 10 maja 2016

,, Wojownicy; Ucieczka w dzicz '' Erin Hunter - recenzja



 ' W każdym obecnie żyjącym kocie pozostały ślady wszystkich wielkich kotów. Nie bylibyśmy nocnymi myśliwymi bez naszych przodków z Klanu Tygrysa, a nasza miłość do ciepła słońca pochodzi od Klanu Lwa.''







    Każdy z nas, w życiu ma swoje zasady. Nawet te najmniejsze żądzą naszym życiem, zachowujemy się według nich. To one pozwalają nam się rozwijać i zachowywać się odpowiednio do danej sytuacji. W każdym życiu są przypadki i niedomówienia, jednak one zdarzają się, niosąc za sobą łańcuch takich samych sytuacji. Coś wynika z czegoś, proste. Każda nasza decyzja wiąże się z kolejną. Nie możemy jej zmienić, nawet, jeżeli próbujemy, wtedy już jest za późno. Decyzja została podjęta, nie ma odwrotu. 

czwartek, 28 kwietnia 2016

,, Druga runda '' Caren Lissner - recenzja






'' Spokojniejsza miłość też jest w porządku, pomyślała. Inna niż miłość pełna namiętności. Nie gorsza. Po prostu inna. ''






    Tracąc osobę bliską naszemu sercu, przeżywamy dramat i rozpacz. W tym czasie stajemy się inni i cały czas tęsknimy. Najgorzej jest jednak stracić osobę, którą kochało się całym sercem i z nią wiązało się swoją przyszłość. Nasze plany i marzenia nagle tracą sens. Po wszystkim zaczynamy zbierać się do kupy, jednak cierpienie pozostaje w naszych sercach. Pozbycie się go jest niemożliwe, a zapomnienie nie do zniesienia. Nagle zdajemy sobie sprawę, jakie życie jest kruche i ulotne. Przed śmiercią osoby młodej nie myślimy, że każde nasze zdanie czy słowo może być ostatnim. Po fakcie zaczynamy sobie wypominać nasze zachowanie w stosunku  do straconej osoby. Przeszłości nie zmienimy, a śmierci osoby nie powstrzymamy. 


niedziela, 24 kwietnia 2016

,, Z teściową za Pan Wróg '' Izabela Milik - recenzja





'' - To starzy, prości ludzie, chcą się poczuć potrzebni.... - Ola uderzyła w płaczliwy ton.- Słyszę po twoim głosie, że ich usprawiedliwiasz.- Kinga nie pochwaliła tego.- Coś musi tłumaczyć ten totalny brak taktu albo nachalność.'' 






   Wiele par, boi się spotkania z teściami. Nie ma, co się oszukiwać. Może ich nie polubią? Może nie zaakceptują? A może w ogóle wyśmieją? Takie pytania padają zawsze, najczęściej jednak pytamy o to sami siebie. Jeżeli się z kimś wiążemy, musimy czuć się zaakceptowani w rodzinie partnera. Bez tego nie stworzy się szczęśliwego związku. W przyszłości teściowie mogą się okazać potrzebni.
Zadajemy sobie pytania, co zrobić, żeby się im upodobać. Bo to jest najważniejsze no nie? A co jeżeli teściowie Cię polubią aż za bardzo? Co, jeżeli nie będą się z tobą rozstawać? Co, jeżeli okażesz się przez nich osaczona?