,,Powinnam płakać, mówili. Nie zdobyłam się na to, by im powiedzieć, że moje łzy nie popłyną. Każdego dnia czułam, jak palą mnie oczy, ale nigdy nie popłynęły. Nie chciałam płakać. Gdzieś w głębi ducha zaakceptowałam, że zasługuję na cierpienie i na to, by kipieć wewnętrznym gniewem."
To, co się
stało, już tak zostanie. Alicja żyjąc w domu z rodzicami, od dziecka była uczona walki.
Przed zmrokiem siedziała w domu, była posłuszna i grzeczna, aż do tego
momentu... Momentu jej urodzin... Wtedy wszystko się zmieniło. Wtedy właśnie
uwierzyła w potwory, z którymi tata od maleńkości uczył ją walczyć.
Alicja po
tragicznym poznaniu prawdy o świecie, postanawia walczyć. I nie spocznie póki
nie wyśle każdego potwora do grobu. Na zawsze.
,,Doszłam już do wniosku, że jest to sprawa warta najwyższego poświęcenia, i nie zamierzałam zmieniać zdania."


