"Właśnie po to są przyjaciele - żeby rozumieli cię lepiej, niż ty sam siebie rozumiesz."
Katarzyna Berenika Miszczuk to postać już prawie legendarna na polskim rynku. Jej powieści osiągają ogromną popularność i żadna nie przejdzie niezauważona. Od dziecka nie lubiłam polskich autorów. Czytałam kilka książek i powiem szczerze, bywało gorzej niż źle. Nie wiem, co mnie podkusiło do sięgnięcia po pierwszy tom serii "Wilk". Siadając do niej byłam przygotowana na totalną porażkę, jednak ku mojemu naprawdę ogromnemu zaskoczeniu, bardzo mi się ona spodobała, dlatego też bez wahania rzuciłam się na kontynuację. "Wilczyca" to drugi tom wspomnianej przeze mnie serii. Często bywa jednak tak, że kontynuacja jakiegoś cyklu nie dosięga do pięt części pierwszej. Tutaj jednak mogę z ręką na sercu przyznać, że drugi tom wcale nie odstaje od pierwszego. Bardzo dobrze bawiłam się przy obu częściach i nie żałuję, żadnej chwili spędzonej z nimi.







