niedziela, 1 listopada 2015

Wieczór

Hej :)
Nadszedł wieczór naszego dnia.
Mam nadzieję, że też Was nogi bolą ;) od chodzenia po grobach :)
Ja byłam na 7 cmentarzach i 12 grobach :)
Nikogo z rodziny nie spotkałam co jest trochę dziwne bo zawsze na kogoś wpadałam, ale zawsze musi się coś stać pierwszy raz :D
Na każdym cmentarzu płakałam do czego przyznam się bez wstydu :)
Kiedy byłam na grobie mojego kuzyna, przyjrzałam się innym grobom i popłakałam się, ponieważ każde dziecko, które tam leżało, umarło tego samego dnia w którym się urodziło, albo trzy miesiące później :( to mnie tak zasmuciło :-( każde z tego dziecka miało takie samo prawo do życia jak ja, jednak to ja żyje, a nie one :-( przykro mi się zrobiło i zaczęłam płakać :( biedne dzieci .... to nie jest ta sama sytuacja, co z moją babcią, bo, jednak moja babcia żyła 85 lat, a tamte dzieci, albo urodziły się martwe, albo żyły 3 miesiące, dni. Moja kochana babcia przeżyła swoje życie, a te dzieci, nawet go nie zaczęły. To niesprawiedliwe ! To lubię w dniu zmarłych właśnie, wtedy mogę popłakać za każdego kto umarł. Jestem osobą bardzo wrażliwą, więc płakanie za nie znaną mi osobą, to nie nowość.
Dzisiaj zapaliłam trzy znicze przy krzyżu na środku cmentarzu za wszystkie dzieci które zmarły w tak młodym wieku. Mam nadzieję, że przynajmniej w niebie są szczęśliwe :)
Odmeldowuje się zanim znów zacznę płakać ...
Bez odbioru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj!
Witam Cię serdecznie w moich skromnych progach.
Moje królestwo próbuje prowadzić bardzo starannie, jednak nie wszystko mam idealnie, dlatego jeżeli widzisz jakieś błędy lub masz pomysł na ulepszenie mojego świata, pisz śmiało!
Każdy pomysł bądź sugestie przemyślę dokładnie.
Jestem blogerką, dlatego zależy mi na wyświetleniach i obserwatorach, jeżeli podoba się Ci się to, co robię, zostaw komentarz pod postem lub dołącz do obserwatorów bloga :)
Lubie wiedzieć, że moje słowa do kogoś docierają, a nie idą na wiatr.
Tak wiec zachęcam Cię do komentowania i zaglądania do Książek według Wiktorii.
Ślę buziaki :**